Świat z perspektywy żonatego mężczyzny,
będącego ojcem czwórki dzieci

Tadekniejadek

Tadek-niejadek

Pamiętam czasy, kiedy śniadanie, które dostawałem od Rodziców lądowało ‚gdzieś'. Za łóżkiem, w skrzynce z bezpiecznikami… Z dzisiejszej perspektywy - wstyd. Ale także zrozumienie dla tego, co robią moje dzieci.

Krlem

Krłem

O błogosławiona cierpliwości, która pozwalasz dotrwać strudzonemu rodzicowi do źródeł radości - kiedy dziecko ni stąd, ni zowąd, w trakcie przyziemnej z mojej perspektywy czynności, jaką jest przewijanie, mówi: „krłem”!

Jezyczek

Języczek

Trafiło mnie to ‚szczęście’ i dzisiaj… Znowu (w)kur(w)ier… I Pani z banku. Co tym razem? Język… A właściwie ‚języczek’. Nie ten „u wagi”, ale też nie „uwagi”. Ten, którym na co dzień posługują się dorośli, jakoby wyedukowani ludzie.

Na celowniku

Na celowniku

Przejrzałem na początku tego tygodnia zawartość jednego z portali kierowanych do rodzin wielodzietnych. I to, co zobaczyłem, napawa mnie przerażeniem. A ponieważ w moim odczuciu jest dość charakterystyczne i częste - o ile nie powszechne, uznałem, że warto o tym wspomnieć.

Z lokiem w lewo

Z lokiem w lewo

Zawsze myślałem, że ładne, zadbane posesje ‚cieszą oczy’. Myślałem również, że porządek stanowi wartość w życiu większości ludzi. W każdym razie na tyle, żeby nawet jeśli samemu się o niego nie dba, to szanuje się pracę innych. Myliłem się.

Wesole oczy

Wesołe oczy

Siwych mi przybywa, ale co tam! Z okazji naszej małżeńskiej rocznicy, starsze Dzieci zrobiły nam wczoraj szereg niespodzianek.

Skad sie biora siwe wlosy

Skąd się biorą siwe włosy

Siku? Oczywiście! Kupa? Bez problemu! Ta zdyscyplinowana i nie… Ulało się? Nie szkodzi… Krew, pot, łzy? Codzienność niemalże… No to skoro jestem takim 'pełną gębą' tatą, to czemu tak przeżywam bałagan robiony przez dzieci?