Świat z perspektywy żonatego mężczyzny,
będącego ojcem czwórki dzieci

Bohaterwszystkich

Bohater wszystkich

Wielu młodych mężczyzn, a pewnie wszyscy żonaci, szukają sposobu na podbicie serc swoich wybranek, zaimponowania dzieciom własnym, ale też dokładnie wszystkim wokół.

Poledopopisu

Pole do popisu

Wspominałem wcześniej o przygotowanych na wakacyjny wyjazd planach. Jednym z nich, niekoniecznie awaryjnym, miało być robienie tzw. gluta, czyli angielskiego slime.

Integracja wiejsko-sensomotoryczna

Integracja wiejsko-sensomotoryczna

Kiedyś prowadzono eksperymenty naukowe badające zachowanie się człowieka w sytuacji izolacji bodźców płynących z jego zmysłów. Wsadzało się badanego do wyciszonej i całkowicie zaciemnionej kapsuły wypełnionej wodą o takim stężeniu soli, które sprawiało, że osoba unosiła,się swobodnie na jej powierzchni. Woda miała temperaturę ciała, przez co izolowała zmysł czucia. Aby wzmocnić ten efekt, powietrze w kapsule miało podobna, co woda temperaturę, żeby nie czuć było różnicy między nimi.

Innymi słowy, i w skrócie - doprowadzano ludzi do deprywacji sensomotorycznej i przyglądano się badanym. Podobno niektórzy dosłownie ‚odchodzili od zmysłów’, bo w zasadzie pozostawała już tylko priopriocepcja...

Granice

Granice

Jest wiele granic. Te, jednocześnie o tyle dzielą, o ile łączą. Według mnie - wyróżniają. Czego by jednak nie powiedzieć, można je spotkać wszędzie. Dzieci, na ten przykład, szukają granic nieustannie. W celu samopoznania swoich ograniczeń, które wyznaczają obszar swobody, kompetencji i bezpieczeństwa. Zapewne według tego właśnie klucza, szukają granic cierpliwości rodzicielskiej. I mądrzy rodzice winni stawiać granice dzieciom w wielu obszarach. Dla swojego i dzieci poczucia komfortu bezpieczeństwa i radości wspólnego życia.

Niektórych dorosłych, potrzeba przekraczania granic, nie opuszcza. Jesteśmy z Ukochaną jednymi z nich. Mamy swoje własne, rodzicielskie ‚Citius-Altius-Fortius’. Tu i teraz. Bo pojechaliśmy na wakacje. Z gromadką dzieci...

Maksym, okolotechnologicznie

Maksym okołotechnologiczny

Maksym - jak w tytule - uczył mnie Gorki. Oznacza to, że kiedy mówię, że nie widzę problemu, to jest dokładnie tak, jak mówię. Czyli nie, że problemu nie ma, tylko ja go nie widzę. Dosłownie. I stąd dzisiejsza historia będzie okołotechnologiczna.

Mapa i terytorium

Mapa i terytorium

Zacznijmy od tego, że poproszę Ciebie o zobaczenie tego krótkiego filmu. Obejrzyj go proszę i wróć. Jeszcze jedno - spróbuj poobracać film myszą, jesli korzystasz z komputera, lub obracać się ze smartfonem lub tabletem, żeby zobaczyć więcej, gdyż film nakręcony jest w technologii 360o.

Smutki

Smutki

Smutek jest wtedy gdy nie ma lodów. Albo, gdy nie ma ich teraz-zaraz. Gdy sukienka ‚nie taka’ i trzeba ją zmienić. Tak, z sześć razy w ciągu dnia. I nie w tym smutek, że zmienić, ale, że wyprać trzeba wszystkie.