Świat z perspektywy żonatego mężczyzny,
będącego ojcem czwórki dzieci

350 748

350 748

Jak w tytule: 350748 - tyle właśnie wygrałem. To tyle szczęścia, że aż czuję się przytłoczony. Od razu napiszę, że to tyle, że trzeba zadzwonić do stosownej instytucji, aby zdążyła przygotować worki. W moim przypadku na ten moment wyszło ich siedem. Siedem pełniutkich worków szczęścia. Trudno mówić inaczej nadźwigawszy się.

Miszczę

Miszczę, czyli obym cudze dzieci uczył

Mówi się, ze szewc bez butów chodzi. Nie znam żadnego, ale dotarła do mnie informacja zwrotna ze świata w odniesieniu do edukacji moich własnych dzieci.

Czy dzieci powinny trącić kompetencjami rodziców? Jeśli tak, to...

Jesteś faminist(K)ą?

Czy jesteś feminist(K)ą?

Feminizm budzi wiele kontrowersji. Trudno, żeby w zmaskulinizowanym świecie było inaczej. Moim zdaniem to świetnie. Jak to bywa, ujęcia definicyjne czasem znacząco się różnią. Nie mniej można pokusić się o sprawdzenie swojego stanowiska w podnoszonej sprawie.

Postawiłem sobie w związku z tym kilka pytań, których odpowiedzi pozwoliły mi rozstrzygnąć tę kwestię. Pozwól, że zadam je i Tobie:

Skrzydło

Skrzydło

W sieci można znaleźć tekst, mówiący o rodzicielstwie:

Nie da się kochać i całować za dużo.
Masz czas.
Rób zdjęcia i kręć filmy.
Nie kupuj tylko bądź...

Rozbiór

Rozbiór

Rozbierali nas już kilka razy - walczyliśmy. Uparcie. Nie tylko by trwać, ale i wzrastać. Dzisiaj znowu przeżywamy rozbiór. I również walczymy.
Tyle, źe teraz rozbieramy się sami. I walczymy między sobą.

Życie w abonamencie

Życie w abonamencie

To nie będzie historia o wyższości jednych usług chmurowych nad innymi; nie będzie nic o serwisach muzycznych w streamingu. Jedne i drugie kuszą, nie powiem. Ale z nich nie korzystam. Ponoszę natomiast opłaty za prąd, gaz, telefon i Internet. I właśnie doszła mi jeszcze jedna subskrypcja.