Świat z perspektywy żonatego mężczyzny,
będącego ojcem czwórki dzieci

zawrzyjmy-uklad

Zawrzyjmy układ

W związkach, ale generalnie w relacjach międzyludzkich, kompromisy typu 50-50 się nie sprawdzają. Nie mogą działać na dłuższą metę. Zapytasz dlaczego? Bo żadna ze stron nie uzyskuje satysfakcji. I kiedy dzieje się tak zbyt długo, zaczyna być w takim związku/relacji niedobrze. No to co? Kompromisy są niemożliwe? Oczywiście, że są możliwe!

Z mojego doświadczenia najlepszym i chyba jedynym sensownym kompromisem jest ten, w którym jedna ze stron otrzymuje pełne 100% satysfakcji. Z całą pewnością można preferować niesymetryczne relacje w związku, co przy obopólnej zgodzie jest OK. Zauważyłem jednakże, że w przypadku rodzin, potrzebie/konieczności wychowywania potomstwa, relacje te mają silną tendencję zmierzania ku partnerstwu. Partnerstwo zaś - zgodnie z definicją, zabezpiecza równowagę między dawaniem a braniem…

Jak to jest w praktyce? Dość prosto. Przy normalnej komunikacji z ukochaną osobą - tą, dla której ‚straciliśmy głowę', którą szanujemy, podziwiamy i której uchylilibyśmy nieba, gdyby było to możliwe - znakomitą większość ‚spraw’ można zwyczajnie wcześniej (lub ‚w trakcie’) dogadać.

Przykładowo, kiedy będąc poproszonym, mogę to coś zrobić (bo lubię, bo jestem silniejszy, bo mam czas, itp. itd.) - robię to. Kiedy nie mam zdania, gdy jest to coś dla mnie neutralnego - nie jest to ‚tumiwisizm’, a mojej ukochanej zależy (w końcu mnie o to prosi) - również to zrobię. Kiedy zaś mam zdanie odmienne - rozmawiamy. Zwykle są jakieś racje, plusy dodatnie i ujemne. Wówczas, kierując się zasadą ‚wyższego dobra’, zazwyczaj również działam.

Czasami zdarza się jednakże, że mam przeciwne zdanie, albo nie przekonują mnie argumenty, albo ich nie rozumiem, podczas gdy mojej umiłowanej zależy. Wówczas 'biorę na klatę’ i… ustępuję. Bo wiem, że kiedy zajdzie potrzeba - ukochana odwdzięczy mi się ‚pięknym za nadobne’, odpuści, gdy będzie mi zależało i ja też będą miał swoją 100% satysfakcję.

Nie wierzysz? Sprawdź!

|zdjęcie w nagłówku zawiera fragment fresku 'Stworzenie Adama' autorstwa Michała Anioła|

{{ message }}

{{ 'Comments are closed.' | trans }}